Czy kredyt konsolidacyjny to dobre rozwiązanie na kryzysowe czasy?

14 05 20 - 11:08

Pandemia, a także narodowa kwarantanna spowodowała u wielu kredytobiorców obawy dotyczące regularnej spłaty zobowiązania. Banki wprowadzają mniej więcej od połowy marca 2020 roku nowe reguły obsługi klienta, również w zakresie pozyskania, czy bieżącej obsługi kredytu konsolidacyjnego. Jakie to zmiany i jak radzić sobie z optymalizacją zobowiązania w trudnych czasach?

Indywidualne podejście do każdego kredytobiorcy

Według regulaminów bankowości detalicznej każda placówka rozpatruje prośby kredytobiorców całkowicie indywidualnie, co rodzi pewne wątpliwości decyzyjne. Można założyć, że właściwe uzasadnienie wniosku o zmianę warunków spłaty kredytu konsolidacyjnego to ogromna pomoc. Klient uzasadnia przede wszystkim zmniejszenie dochodu, ale nie całkowitą utratę, bo to może pociągnąć ze sobą rozwiązanie umowy. Większość banków zgadza się za zawieszenie spłaty zobowiązania, czyli na klasyczne wakacje kredytowe to pół roku (6 miesięcy). Kredytobiorca nie otrzymuje wakacji kredytowych bezpłatnie, ale musi liczyć się z ekonomicznymi konsekwencjami. Co to oznacza? Jeżeli nie spłacasz rat odsetki naliczają się od wyższego poziomu. Nie maksymalizuj zatem okresu „pomocowego”, a jedynie upewnij się, że działa elastycznie. Z reguły banki nie pobierają dodatkowych opłat za przejście na wakacje kredytowe, ale okres karencji sam w sobie jest płatny.

Konsekwencje skorzystania z form pomocy w spłacie kredytu

Niestety kredytobiorca musi liczyć się z pewnymi konsekwencjami, jeżeli składa prośbę o zamrożenie spłaty rat. Banki twierdzą, że wszystko rozumieją, natomiast realia przedstawiają się nieco inaczej. Kredytobiorca z problemami ekonomicznymi odczuje to przy podpisywaniu kolejnej, na pewno droższej umowy, albo w ogóle spotka się z odrzuceniem wniosku ze względu na generowanie zbyt dużego ryzyka. Banki detaliczne zaostrzają mocno kryteria udzielania kredytów, również konsolidacyjnych. Szczególnie widać to w obszarze kredytów hipotecznych, w których wkład własny podnosi się nawet do poziomu trzydziestu procent, niespotykanego dotychczas w żadnej ofercie.

Presja na obsługę online

Wizyta w placówce banku obecnie to duże ryzyko, dlatego większość komunikacji odbywa się z opóźnieniami online. Aneksy do umowy bank przesyła pocztą elektroniczną (najwygodniej).

O co warto teraz zadbać?

Konsolidacja w czasie kryzysu jest możliwa, ale przy zachowaniu pozytywnej zdolności kredytowej. Wielu kredytobiorców traci w tym momencie taką możliwość, a banki zabezpieczają płynność i analizują dotychczasowe umowy. Postaraj się zaktualizować warunki umowy, aby przypadkiem nie narazić się na utratę zdolności kredytowej.